Wczoraj upichciłam mój pierwszy "brytyjsko-wyglądający" pie. Pie - tłumaczony jest na polski wieloma frazami - jako zapiekanka, nadziewany pieróg, pasztecik, ciasto, placek itp., zależnie od kontekstu. Brytyjskie pies stanowią sporą część anglosaskiej kuchni a ich kombinacje smakowe i ciastowe są wręcz niezliczone. Brytyjczycy je uwielbiają, można je sporządzić samemu albo kupic gotowe i jeszcze ciepłe w sklepach. Pies sa poprostu częścia brytyjskiej kultury. Kto się kiedykolwiek znajdzie w UK, powinien spróbować chociaż jednego brytyjskiego pie :)
Na swój pierwszy pie wybrałam zapiekankę z kurczakiem, pieczarkami i kukurydzą pod pierzynką z ciasta francuskiego. Pierwszy raz w życiu konstruowałam coś takiego, lepiłam z gotowego już ciasta i układałam w ceramicznym naczyniu. T. był zachwycony smakiem i stwierdził, że włączamy ten typ zapiekanki w nasz stały repertuar :)
przepis pochodzi z ksiązki Cook Express. 700 quick recipes pod autorskim przewodnictwem Heather Whinney (naprawdę świetna książka, oprócz przepisów zawiera również wiele cennych informacji i technik przygotowywania jedzenia, polecam gorąco!)
Składniki:
- 2 łyżki stołowe oliwy z oliwek
- 3 piersi z kurczaka, oczyszczone z kości i skóry, pokrojone w nieduże kawałki
- sól i świeżo zmielony pieprz
- 1 drobno pokrojona cebula
- 1 łyżka stołowa mąki
- 150 ml śmietany kremówki
- 300 ml gorącego bulionu
- 340 gr (1 puszka) odsączonej kukurydzy
- natka pietruszki, pokrojona
-300 gr gotowego ciasta francuskiego (ja użyłam gotowego już ciasta puff pastry od Jus-Rol)
- 1 roztrzepane jajko do posmarowania ciasta
- ewentualnie pieczarki dla urozmaicenia smaku
Nagrzać piekarnik do temp. 200st C. W międzyczasie na sporej patelni podgrzać 1 łyżkę oliwy i podsmażyć mięso z kurczaka aż się zazłoci (ok 10 min). Doprawić solą i pieprzem. Po usmażeniu zdjąć z ognia, zdjąć z patelni, odłożyć na bok.
W tym samym naczyniu na kolejnej łyżce oliwy posmażyć cebulę (i ewentualnie pieczarki) aż do zeszklenia przez ok 5 min, doprawić solą. Po podsmażeniu zdjąć z ognia, dodać łyżkę mąki i część śmietany. Zamieszać i postawić na zmniejszony ogień. Dodawać stopniowo coraz więcej śmietany i dolewać bulionu, ciągle mieszając. Gotować na małym ogniu przez ok. 5-8 min, dodać pokrojoną pietruszkę i kukurydzę, doprawić solą i pieprzem. Dodać podsmażone kawałki kurczaka i gotować aż całość bedzie stopniowo gęstniała.
Na stolnicy posypanej mąką rozwałkować na płasko ciasto francuskie i wyciać z niego tyle ciasta aby pokryło górę naczynia oraz "kołnierzyk" o szerokości ok 2.5 cm do umieszczenia dookoła w naczyniu (ja przed nałożeniem nadzienia do naczynia odwróciłam go do góry dnem i odcisnęłam jego kontur w cieście aby uzyskać odpowiedni kształt i rozmiar oraz wyciełam nożem "kołnierzyk" dookoła tego konturu).
Wyłożyć łyżką podsmażoną całość do płaskiego ceramicznego naczynia lub form z folii aluminowej przeznaczonych do pieczenia pies. (ja uzyłam kwadratowego naczynia ceramicznego oraz dwóch mniejszych o okrągłym kształcie), zostawić trochę miejsca z góry na kołnierzyk, zmoczyć brzegi naczynia wodą i ułożyć dookoła ścianek kołnierzyk z ciasta. Ciasto powinno przylgnąć bez problemu. Następnie położyć na górę przykrywę z ciasta i przycisnąć widelcem brzegi ciasta aby się połączyła z kołnierzykiem i stworzyła zwartą pokrywę.
Posmarować wierzch ciasta jajkiem i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec ok. 30-40 min aż ciasto sie zazłoci/zbrązowieje i wyrośnie.
Po upieczeniu pie można jeść oddzielnie albo tak jak robią to brytyjczycy, serwować z ugotowanymi warzywami, brązowym sosem do pieczeni (gravy) i yorkshire pudding'ami (o tych ostatnich napiszę w bliskiej przyszłości :P)
Smacznego!


smakowicie wygląda.
ReplyDeleteCzy dobrze zrozumiałam, że ciasto jest tylko na wierzchu? A spód?
ReplyDeleteOfco, wyszło całkiem niezłe, a tż b. przypadło go gustu, chwalił jak nigdy i żąda aby mu więcej takich gotować :)
ReplyDeleteAnja, tak, ciasto tylko do przykrycia, reszta podgrzewa sie w ceramicznym naczyniu :)
Z ,,francuską pierzynką,, jeszcze zapiekanki nie robiłam ... :)
ReplyDeleteO ja cię ale pychotka... świnki i lemonadowe tez wygląda apetycznie...
ReplyDeleteBoooże...człowiek ma być na diecie - a jak tu się nie ślinić ;-) Kolejny przepis do spróbowania :) ..bo to wszystko tu apetycznie wygląda :)
ReplyDeleteDanka, no to trzeba spróbować :D a tym bardziej jak można znaleźć ją w internecie :)
ReplyDeleteAsia3city, dziękuję :)
Ktosia79, oj tam! ciort z dietą! :D raz się w życiu spróbuje a potem można się już odchudzać :)
Wyglądają baardzo apetycznie, ale ja za nimi nie przepadam. Próbowałam kilka razy i nie przekonałam się, choć napewno robione w domu smakują o niebo lepiej!.
ReplyDeleteKachna, ja też za "pajami" nie szczególnie przepadałam ale z czasem je polubiłam, natomiast moj T. z nim wcale ale to wcale nie ma problemu :)
ReplyDeleteCiekawi mnie to ciasto puff pastry, czy ono ma jakieś szczególne właściwości lub konsystencję?Bardziej jak cienkie francuskie czy drożdżowe na pizzę? Bo te paje wyglądają tak zachęcająco, że koniecznie muszę poeksperymentować.
ReplyDeleteAch przypomniałam sobie świetny przepis na pampuchy do barszczyku, coś jak paszteciki. Ciasto drożdżowe po wyrośnięciu wałkujesz i wycinasz filiżanką koła, nadziewasz farszem pieczarkowo-cebulowo- mielonym drobiowym oczywiście doprawiony, dobrze zaklejasz brzegi i pieczesz na głębokim oleju jak frytki. Trudno się obraca ale trzeba upiec z obu stron na złocisty kolor. Wyłożyć na ręcznik papierowy do odsączenia z tłuszczu, mniam do czerwonego barszczu.
ReplyDeletez pewnoscia dobre :)
ReplyDeletepaszteciki do barszczu sa pyszne!
pie możesz zrobić z short crust pastry czyli ciasta kruchego albo z puff pastry, które przypomina ciasto francuskie, łuszczące się, płatkowe :) ja podaję to co jest w przepisie :)
ReplyDelete