Na świeta zrobiłam kremowy sernik na kruchym spodzie, serku Philadelphia i z jagodami :) Prosty, szybki. Tak mnie naszło na coś kremowego. Wykorzystałam dokładnie te same proporcje co z przepisu na ten sernik i użyłam amerykańskich borówek do dekoracji :)
miałam nadmiar serkowej masy więc zrobiłam jeszcze mini-sernik w małym ramekinie :)
Tyle moich poczynań swiątecznych na wielkanoc. To znaczy było jeszcze ciasto cytrynowe - eksperymentalne, pierwsze znikło szybko i nie zdązyłam obfocić, a następne nie dopiekło się w środku wiec lipa i nie mam co pokazać. T. upiekłam jego ulubiony pie z kurczakiem i kukurydzą ale to już przepis na niego publikowałam wcześniej.


smacznie wygląda. mniam. ze mnie antytalent kulinarny, więc tym bardziej podziwiam:)
ReplyDeletetakiego sernika nie da się popsuć antytalentem kulinarnym :) wiec tym bardziej zachęcam do spróbowania :)
Deleteczyscie powariowaly wszystkie;ja juz od samego patrzenia na te slodkosci przytylam z 5 kilo
ReplyDeleteEtam, w świeta wolno :P
DeleteWygląda bardzo zachęcająco :D Muszę kiedyś wypróbować ten przepis...
ReplyDeleteJak najbardziej! :)
DeleteJA PROTESTUJE! toż to okropieństwo tak ludzi katować... ja już obśliniłam całą klawiaturę... a tu dietka :(((
ReplyDeleteKto jest na diecie w świeta??? :P
Deleteuwielbiam serniki,mniam
ReplyDeleteOfca, mogłabyś sama zrobić... i pokazać na blogu :D
DeletePysznie wygląda, ale gdzie Ty się tak długo podziewałaś ???
ReplyDeletedziękuję, a wiesz, obijam się tu i tam :) żyję, jest ok. :)
DeleteMniamuśny... i o tej porze świeże boróweczki mmmmmrrrr
ReplyDeletete boroweczki to takie tescowe :) megaduze i hamerykanskie czy cuś ;)
Delete