Pages

Saturday, 16 October 2010

Crumble śliwkowe

Dziewczyny, zrobiłam nową wersję crumble - śliwkową  z cynamonem i rodzynkami :D Kolejna trafiona wersja smakowa a ze śliwkowo-cynamonową herbatką Teekanne to już w ogóle niebo w "giębie" :P 
(To zdjęcie dedykuję Integrze :P hi hi hi)

9 comments:

  1. Dziękuję Martusiu baaaardzo serdecznie za wyróżnienie :)
    Jak tylko znajdę wolniejszą chwilę to zrobię z nim co trzeba :) :*

    ReplyDelete
  2. Mam ostatnio podobne dni jak Ty...i też marzę o ciszy i odpoczynku. Dziś się udało:) życzę siły na nowy tydzień!!

    pozdrawiam serdecznie!

    ReplyDelete
  3. Ja coraz częściej marzę o takim spokoju. Chyba dopada mnie jesienna niemoc, bo nic mi się nie chce.
    Oh zazdroszczę przerwy międzysemestralnej, u nas niestety nic takiego nie ma (chyba, że się zagada do lekarza o L4 :P )
    Śliwkowa wersja deseru bardzo zachęcająco wygląda :)
    Acha, dziękuję za wyróżnienie :D

    ReplyDelete
  4. Dziękuję za wyróżnienie.Deser musi być pyszny,mniam mniam.

    ReplyDelete
  5. Czyżby kolejna miłośniczka kotów? :) Ja osobiście za nimi akurat nie przepadam, zdecydowanie wole psy.

    ReplyDelete
  6. Ooo..wyróznienie dla mnie,dziekuję :) a za co,jak ja ostatnio nic nie robie:) chyba dla zmobilizowania mnie...

    o kotku nic nie napiszę,bo serce mi pęka....

    ReplyDelete
  7. O jejciu..nie spodziewałam się wyróżnienia..dziękuję baaardzo!!!!!
    A zdjęcie wygląda znakomicie..obśliniłam już cały monitor!!!!

    ReplyDelete
  8. Martuś a z jakich śliwek robisz tę wersję. Suszone, z kompotu czy też świerze? Wygląda zachęcająco również. Chętnie spróbujemy.

    ReplyDelete
  9. Hela, śliwki świeże wzięłam, nawet skóry nie obierałam (bo nawet sie nie dało)

    ReplyDelete